sobota, 11 lipca 2015

Koniec weny twórczej

                                  Tak jak obiecałam, nowe laleczki! Niestety- wraz z tymi laleczkami  skończyła mi się wena twórcza. Po protu CIĘCIE! Była i się zmyła, miałam tyle pomysłów w głowie, a teraz NIC ! Żaden pomysł nie wydaje się dobry.  POMOCY!!! Macie jakieś pomysły? 




czwartek, 9 lipca 2015

powrót beżu !




            Kolejne 2 lalki gotowe! Jestem wykończona i niewyspana, ale z kolejną wizją twórczą w głowie. Moje dzieci jak się okazało panicznie się boją burzy i niestety nie miałam jak spać z dwójką łobuzów w łożku. Mój młodszy synek okazał się dużo odważniejszy od 14-letniej córki. lecz niestety, jeden dzień szycia z głowy, już jutro będę szyć kolejną laleczkę i wystawie ją jutro lub pojutrze. Mam nadzieję że się spodobają!







środa, 8 lipca 2015

Coś z innej beczki !


Po bardzo długiej przerwie wróciłam z dwoma kolejnymi laleczkami. Nastąpiła rewolucja w moich Tildach!
Oto nowe laleczki, w dresiku i słodkiej sukience; Podobają się? Ja jestem zadowolona. Po raz kolejny proszę! Jeśli zajrzałeś na stronę zostaw po sobie komentarz!


PS.
Do sprzedania jest już tylko laleczka w dresiku!


piątek, 19 czerwca 2015

Anioły w beżach


 




   
    O to ja z nowymi laleczkami! Laleczki były szyte na zamówienie, niestety pani która je zamówiła zrezygnowała z zakupu. Lale teraz leżą gotowe do przeprowadzki. Chętnych do zakupu zapraszam do pisania w komentarzach.  Prosze o komentarze, chciałabym wiedzieć jak wam się podobają, to dla mnie dużo znaczy. 



A tutaj macie linki do allegro, gdzie możecie kupić laleczki:
chłopiec

wtorek, 16 czerwca 2015

Wróciłam!

    Po niedługiej nieobecności wróciłam z dwoma laleczkami! Przez całe 2 dni próbowałam "rozkminić" jak zrobić koka jednej z laleczek i się udało! Laleczki zaczynają zabierać trochę miejsca i chyba czas (choć trochę mi żal) się ich pozbyć! Jeśli jesteście zainteresowani kupnem piszcie w komentarzach, razem z oceną laleczek.


piątek, 12 czerwca 2015

Nowa lala!

 
                          Nowa laleczka już gotowa!
            
       Pomimo kręcącego się pod nogami kochanego synka i          zawracającej głowę nastoletniej córki, udało mi się dokończyć  moje nowe dzieło! Pomysł zrodził się w mojej głowie  i musiałam  ją uszyć, nie było innego wyjścia. Efekt końcowy-zadowalający,   tak mi się wydaje, sami oceńcie! 

czwartek, 11 czerwca 2015

Mój pierwsza para Aniołów !



                               




                                  Pomysł na tą pare Aniołów                                podsunęła mi szwagierka,
           zostały one prezentem na rocznicę ślubu , inspiracją byli solenizanci.