Nowa lala!
Nowa laleczka już gotowa!
Pomimo kręcącego się pod nogami kochanego synka i zawracającej głowę nastoletniej córki, udało mi się dokończyć moje nowe dzieło! Pomysł zrodził się w mojej głowie i musiałam ją uszyć, nie było innego wyjścia. Efekt końcowy-zadowalający, tak mi się wydaje, sami oceńcie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz